I am nothing, just dust, a worm crawling at Your feet.... Lord I am unworthy of Your gaze! Let us build the Church in souls on the rock of our faith. timeofapostasy.blog
O ludzie nierozumni i zaślepieni ! Narzekacie na cierpienia, wszędzie was boli i wszystko was boli, cierpicie udręczenia bez pociechy, bez ulgi, a przecież macie sposób i lekarstwo pewne ulżenia sobie. Za pomocą męki Pańskiej można z cierpień ciała i duszy niepojęte i wielkie ciągnąć korzyści i zyski. Jakże dobrym jest Bóg, że złe chce nam obrócić na dobre! Wolimy raczej gryść i biedzić się z życiem naszem i u świata obłudnego żebrać litości i pociechy, niż przez rozważanie męki Pańskiej zapanować nad cierpieniami i nabyć męstwa, rezygnacji i świętej obojętności na wszelkie pociski losu. Wszakże bez męki Pańskiej życie nasze byłoby piekielną męczarnią. To też czasopisma prawie codzień przytaczają tyle wypadków samobójstwa, które popełniają ludzie bez wiary i chrześciańskiej moralności. Gdyby ci nieszczęśni rzucili się z wiarą i ufnością do stóp krzyża Zbawiciela, i błagali pociechy i ulgi, pewnieby sobie życia nie odbierali.
There is nothing left. Burnout, an empty vessel, like empty churches. We have become what was worst within us. Casting out God, we kill ourselves. Murdering children, we crucify Christ. The whips tearing His body apart are like pincers tearing the unborn. How far have we come? What have we become? We are not human, we are not animals — we have become beasts.
I reach out my hand to another being — hatred, mockery… It all hurts so much. I don't know if that's how you really feel. But if it is... GOD is all that matters. What He thinks of us. If we are good Christians, who cares what others think about us. It's GOD we must worry about. Pray for those who "try" to be hurtful and turn people against us. Lie and hate us. Name calling and ignoring our out reached hand in friendship. Who cares? They only hurt themselves. I get torn (but not so much now) asking GOD to take me from this evil world with so much evil and hateful people in it. Then I realize that GOD is not done with me. Or He would have taken me already. So I accept it and I am ok staying in this wicked evil world filled with all sorts of evil and bad people. I pray for those who come after me. Those who reject me and my out stretched hand. I don't pray enough for them. But I do when I can. GOD is all that matters. When we are hurt by others, that is a sign of pride. We think we are …More
Wszystko koncentruje się wokół Chrystusa – Króla i Najwyższego Kapłana. Wszystko rozstrzyga się w uznaniu Go za Mesjasza, Zbawiciela i Wyzwoliciela. A dopóki reszta Izraela nie uzna swojego Pana, nie nastąpi Sąd Ostateczny. Ich nawrócenie poprzedzi przyjście Eliasza, opóźni sąd i doprowadzi do „zmartwychwstania świata” (Rz 11,15). Ta świadomość, wraz z właściwą interpretacją Pisma Świętego, pozwala nam patrzeć także na wydarzenia współczesne w świetle przedziwnego planu Opatrzności Bożej. Nemo vos seducat (Ef 5,6) – nie dajmy się zwieść tym, którzy chcą przedstawić Antychrysta jako prawdziwego Mesjasza lub przyspieszyć koniec świata przez budowanie materialnej świątyni, podczas gdy Chrystus ustanowił ją raz na zawsze w swoim Mistycznym Ciele. Starajmy się raczej – przez spójność naszego życia i łaskę Bożą – być wiarygodnymi świadkami Boskiego Mesjasza, Słowa Wcielonego, którego już za kilka dni będziemy kontemplować na tronie Krzyża: Regnavit a ligno Deus – „Bóg zakrólował …More
choć czują się bogami, są tylko podnóżkami złego. Pamiętaj — twoja dusza jest najważniejsza. Pamiętaj — twoje zbawienie zależy od twoich decyzji. Pamiętaj, że nie obronisz się tym, że słuchałeś innych — choćby nazywał się papieżem. Jeżeli jest kłamcą — jest tylko kłamcą. Jeżeli jest bluźniercą — jest tylko bluźniercą. Jeżeli jest heretykiem — jest tylko heretykiem. Żadne ludzkie tytuły tego nie zmienią
każdy człowiek z osobna, mniej lub więcej , doświadcza na sobie na tym padole płaczu coś podobnego z całej Męki Pańskiej. Każdy ma swój własny ogrójec, to jest, każdy doświadcza nieraz w życiu swoim smutku, tęsknoty i goryczy żywota. Każdy ma swego Judasza, to jest każdy nieraz doznawał zdrady, a przynajmniej zawodu w ludzkich przyjaźniach. Każdy ma swego Annasza i Kajfasza to jest każdego prawie człowieka, mniej więcej według stanowiska, jakie w społeczeństwie zajmuje, ściga zazdrość, obłuda, chytrość i złość przeciwników. Każdy ma swego Piłata, bo któż jest co by nie do-świadczył na sobie niesprawiedliwych czynów, sądów i posądzeń ludzkich? Każdy też dźwiga swój własny krzyż, cięższy lub lekszy, także według stanowiska, jakie na świecie zajmuje. Wreszcie każdy na swoim i ze swoich umiera krzyżów. A tak rozważając mękę i śmierć naszego Zbawiciela, tym samem w naszej własnej przyglądamy się biedzie i nędzy, nasze własne widzimy krzyże, zagrzewamy się do miłości ku Zbawicielowi …More
Mamy zatem w ogrójcu lekarstwo na nasze smutki, a nim jest modlitwa z zupełnym poddaniem się pod wolę Boga: „Ojcze! nie moja, ale Twoja niech się stanie wola„. A chociażbyśmy największy do cierpień uczuwali wstręt, to ten wstręt przez modlitwę przemieni się w wolę Bożą, a wolę Bożą z ochotą się pełni i znosi. Wszakże i Chrystus Pan uczuwał wstręt w ogrojcu do nadchodzącej męki i śmierci, gorzki był kielich męki, który stał przed nim, ale wymówił Słowo potęgi: „Niech się stanie wola Twoja“ i tym Słowem twórczym, tym samem Słowem, które wyrzekł przy stworzeniu: „niech się stanie świat” — tym samem Słowem stworzył i dokonał potęgą woli odkupienia narodu ludzkiego. I tobie bracie drogi, zeszłe Pan w smutku anioła pociechy, co go wprawdzie oczyma cielesnymi nie uwidzisz, ale w duszy uczujesz jego pociechę i wzmocnisz się na duchu, że nie upadniesz pod naciskiem zmiennych i przeciwnych kolei losu.
No one—let me repeat: no one—who does not stand in defense of Christians has the right to invoke God in any matter or use the cross as a symbol of their faith, for their father is Satan. Even if they seem devoted believers, they are not! Even if they repeat “God bless you” ten times a day or other Christian greetings, their soul is deceitful and unworthy of the name of our Lord Jesus Christ! Satan is not only the father of lies but also of hypocrisy. Allying with God’s enemies in defense of the faithful of a religion whose adherents systematically murder and persecute Christians is the height of hypocrisy. The left, especially the radical left, is a bitter enemy of the very name of our Lord Jesus Christ. There is no justification for allying with them to save the eternal enemy, the adherents of Islam. Such people— as St. John says—should not even be greeted.
Skrzydły jaskółczymi lecisz bez przerwy do grobu i do wieczności. Nie zatrzymasz czasu, boś nie jest jego panem. Użyjże go na zasiew do przyszłego życia. Kto nic nie sieje, nic nie zbierze. Dla Boga! z czego będziesz żył przez tak długą wieczność, jeżeli nic nie zasiejesz, nie zbierzesz i nie naskładasz? Tylko żywot w Chrystusie Jezusie wart wszystko, reszta zaślepienie i bańki na wodzie i cacka dla głupich dzieci. Różni na świecie byli ludzie, i uczeni po ludzku, i bogaci i honorowi, gdzież oni teraz są? Wszystkich śmierć zrównała, zabrała, różnicę zatarła, z ziemią zrównała, a ludzie zapomnieli o nich. A jeżeli przez żywot pracy, nie zostawili po sobie pamiątki i nasienia cnoty, to „byli jakoby nie byli”. — Dlatego nie rób sobie z tego wiele, żeś biedny i mało na świecie u ludzi znaczysz, że cię szczęście mija, a za mniej zasłużonymi goni i dzielnie im dopisuje — to wszystko same marności i nędzota ludzka. Wszakże nieskończenie lepiej jest, że nam świat naszej pracy i …More
Zazdrości rodzicem jest szatan. Pozazdrościł najwyższemu Bogu jego wielkości i chwały, i został za to na wieki odrzuconym. Pozazdrościł pierwszej parze ludzkiej ich szczęścia i póty ich kusił, aż do upadku przywiódł, co i pismo święte potwierdza: „Z zazdrości diabelskiej weszła śmierć na okręg ziemi„. (Mądr. 2). Przy naszej wspólnej nędzocie, czegóż sobie zazdrościć mamy? Jest kto majętniejszym? Majątek nie jest tak wielkim szczęściem, jak się wydaje. I owszem dla wielu jest zgubą. Kto się wzbogacił krętactwem, oszustwem, zdzierstwem, temu nie ma co zazdrościć, raczej litować się nad takim, że się uwikłał w sidła diabelskie. Dobra doczesne są przeszkodą w drodze do doskonałości życia, są kamieniem i cierniem tamującym wolny i swobodny nasz pochód do Boga i wieczności, dlatego też Święci Pańscy rozpoczynali swój świątobliwy żywot od tego, że się najprostszym sposobem pozbywali pierwej ciężaru majątkowego, doczesnych trosk i kłopotów, aby się tym łatwiej całkowicie oddać mogli …More
Grzesznikiem jesteś, niebieskiego Lekarza masz też w Kościele. Niestety, brakuje tylko dobrej woli, albowiem wielu wyznają na spowiedzi swe grzechy, żałują, i błagają miłosierdzia bożego, ale w krótkim czasie na wszystko zapominają, bo im żal rozstać się z rozkoszami świata. Chcieliby grzesznicy i Bogu służyć i zarazem pić z kielicha uciech światowych, chcieliby dwom panom służyć — i to jakim dwom panom? Takim, co się mają w nienawiści, bo Bóg i czart nienawidzą się. Toć to jest nieszczęście, że ludzie mało mają odwagi przerwać te powrozy, co ich z grzesznym wiążą światem. Pismo święte wręcz potępia taką służbę: „Cudzołożnicy — oto woła sam Bóg — nie wiecie, iż przyjaźń tego świata, jest nieprzyjaciółką Bożą? Ktobykolwiek kiedy chciał być przyjacielem tego świata, stawa się nieprzyjacielem Bożym (Jak. 4). Wiem ja, że każda tkliwa i pobożna dusza, z błogim uczuciem czytała dzisiejszą Ewangelią. To mało czytać, bo to rzecz łatwa i nic nie kosztuje. Zmiana, i jeszcze raz powtarzam …More
Nikt – powtarzam: nikt – kto nie staje w obronie chrześcijan, nie ma prawa w żadnej sprawie powoływać się na Boga ani używać krzyża jako symbolu swojej wiary, ponieważ jego ojcem jest szatan. Chociażby się wydawał oddanym wiernym, nim nie jest! Chociażby powtarzał dziesięć razy dziennie „Szczęść Boże” czy inne chrześcijańskie pozdrowienia, jego dusza jest zakłamana i niegodna imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa! Szatan jest nie tylko ojcem kłamstwa, ale także hipokryzji. Sprzymierzanie się z wrogami Boga w obronie wiernych religii, której wyznawcy systematycznie mordują i prześladują chrześcijan, jest szczytem hipokryzji. Lewica, a zwłaszcza ta radykalna, jest zaciętym wrogiem samego imienia Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Nie ma żadnego usprawiedliwienia na łączenie się z nią w celu ratowania odwiecznego wroga, jakim są wyznawcy islamu. Nie można takich ludzi – jak mówi św. Jan – nawet pozdrawiać.
Rozważ jeszcze i to, że owieczek nie trzeba na paszę popędzać jak woły, konie i nierogaciznę, ale one potulnie i ochoczo same idą za pasterzem. On idzie zawsze naprzód, a owieczki gromadą idą za nim. Dosyć mu tylko odezwać się głosem swym, a one zaraz poznają ten głos i są posłuszne. Weźmij sobie z tego tę naukę dla siebie, abyś życiem gorszącym nie zmuszał swego pasterza kapłana, iżby karceniem i karą duchowną popędzał cię ku dobremu, bo natenczas stałbyś się według słów pisma świętego „jako koń i muł, którzy nie mają rozumu“ (Ps.31), stałbyś się nieposłusznym i swawolnym kozłem, o jakich Zbawiciel mówi, że ich na sądzie ostatecznym postawi po lewicy.
Gdybyś się godził o służbę z gospodarzem takim, co go wszyscy ludzie znają jako człowieka sumiennego, dobrego i bogatego, i gdyby on ci powiedział tak: Dobrze, kiedy chcesz przyjmuję cię do służby, dam ci jeść i czego ci potrzeba, będziesz pracował w roli, będziesz orał, siał, zbierał i wszystko co wymłócisz, weźmiesz dla siebie. Ja i tak jestem bogaty, to tego nie potrzebuję. Panie! zawołałbyś, czy ze mnie żartujesz? Nie, z ciebie nie żartuję, wierzyć mi możesz, bo nigdy jeszcze słowa danego nie złamałem. Otóż służąc Bogu Chrystusowi, dla siebie pracujesz, bo jak przyrobisz i naskładasz sobie wiele uczynków dobrych, to to wszystko jest twoje, zabierzesz je z sobą na tamten świat i będziesz tym żył przez całą wieczność. Gdybyś zaś godził się o służbę z panem takim, o którym wszyscy ludzie wiedzą, że jest chytrym, złośliwym kłamcą i znanym krzywdzicielem ludzi, o którym przestrzegano by cię tak: On cię z ochotą przyjmie do służby, da ci trochę lichej karmy, co nawet głodu …More
O mizerny człowieku! Wiem, że kochasz wolność, bo cóż nad nią dla człowieka milszego i droższego? To zrzuć z siebie to brzemię grzechów, które duszę twą uciska i do ziemskich błyskotek i mamideł przyciska. Zrzuć te kajdany grzechów, którymi cię coraz to silniej zły duch krępuje, abyś się stał niewolnikiem jego, i jego szatańską czynił wolę. Pomnij, że komu służysz, ten ci będzie płacił. Jeżeli tu na świecie służysz u dobrego i bogatego pana, to jesteś pewny, że z końcem służby zapłaci ci dobrze i jeszcze przyda jaki podarunek. Jeżeli służysz u człowieka złego, to on ci wiele obiecywać będzie, aby cię tylko okłamał i zwabił do siebie, ale po ukończonej służbie skrzywdzi cię nielitościwie. Otóż szatan pokusą światową wabi cię do siebie, abyś mu służył i czynił jego przeklętą wolę, obiecuje ci jakieś rozkosze na tym świecie, gdy mu się poddasz. Jakoż da ci czasami pokosztować troszkę z tych rozkoszy, które ci się obrzydzą, a w końcu zatruje ci zdrowie i życie i ciało i …More
The soul weeps, the body weeps, how much strength is left in me? How much time for redemption? The weight of sins crushes, the lack of humility kills. In the shadow of trees, I’ll sit in silence, fade into oblivion. Such is my fate, my destiny. I won’t rise like a phoenix from ashes. I am but wretched dust— nothing will remain of me. You gave me wings—but I cut them off, You gave me life—but I wasted it. Tell me, please, what is left for me? How much sorrow and suffering? Or perhaps joy in rebirth? I perish each day. But do I rise anew? In the shadow of a tree, I’ll sit in silence, no one will weep if I never return.
Częstokroć prosty chłopek, jeżeli on się Boga boi i jest poczciwym, daleko większą posiada mądrość, niż niejeden uczony po ludzku. Bo on, ten prostaczek, ale w sercu pokorny, oświecony jest światłością z nieba, to jest nauką i przykładem Pana Jezusa. A że prawdziwie oświecony, pokazuje się z tego, że on swoim rozumem sięga i docieka bardzo daleko i bardzo głęboko. Podczas gdy ludzie uczeni po ludzku, rozumem swym błądzą po rzeczach takich, które przynoszą pieniądze i wygodne życie, to taki prostaczek z wiarą, sięga swym rozumem aż poza grób, aż we wieczność i według tego poznania kieruje on życiem swym. W taki sposób jest on prawdziwym mędrcem. Ono się kiedyś pokaże, kto jest prawdziwie mądrym, czy ten kogo oświeca światłość wiary, czy ten, kogo oświeca światłość wiedzy ziemskich korzyści i zmysłowego życia. Można się o tem przekonać z następujących słów Pisma świętego: Grzesznicy takie żale w piekle zawodzić będą: „Ci to są, któreśmy niekiedy mieli za pośmiech i za przysłowie …More
The rise of Freemasonry and the French Revolution marked the march of the Antichrist—or more precisely, antichrists—through the world. The beautiful human slogans of “Liberty, Equality, Fraternity” initiated a genocide on an unprecedented scale. The Vendée was only the bloody beginning, leading to other revolutions with millions of victims, up to today’s slaughter of unborn children—abortion—and its direct consequence, the killing of the elderly and sick—euthanasia. We must not forget that war still rages, devouring thousands of lives. Yet the Revolution also revealed the strength of the few true shepherds. Priests had to hide and risk their lives to reach the faithful and offer sacrifice to God. Only a few, as always, but despite the threat of the guillotine, they did so. Now, during the apostasy, we hear demands from the clergy that people should travel 200 km or more to reach them. Of course, the only thing they risk is an inflated ego and perhaps a loss of income. Really? A good …More
Opium war on China (David Sassoon) was play book for 1960s with sex and rock n roll added to the mix . Hollywood ,CIA (LSD) etc in cooperation with the school of Frankfurt pushing cultural Marxism and then the heresy of modernism in the catholic church . All have there roots in communist Zionism and Freemasonic wasp
Chcesz, abyś usłyszał słowa Zbawiciela: „grzeszniku wstań“, chcesz aby cię Zbawiciel dotknął łaską swoją i duchem pokuty, musisz wprzódy stanąć, to jest, musisz poprzestać i jakby stanąć w grzechach i nawrócić się z drogi grzechowej, i zwrócić się z powrotem do Naim, to jest do miasta wesela. Pycha, łakomstwo, nieczystość, nienawiść ku bliźnim braciom twym, oto czterech najprzedniejszych grabarzy, którzy cię niosą na potępienie, a po drodze odmieniają się z innymi. Przestańże zatem, przestań grzeszyć, nie obrażaj już więcej majestatu Boskiego, a nie daj się unosić złym żądzom i pożądliwościom ciała twego, bo jak się dozwolisz unosić, może ci się tak przytrafić, że się już nie spotkasz ze Zbawicielem, a ci grabarze, to jest pożądliwości cielesne, zaniosą cię do piekła i tam cię pogrzebią, jako pogrzebali bogacza ewangelicznego. Przestańże grzeszyć, a nie dozwalaj się tym grabarzom wynosić z miasta wesela, ale obwaruj jego bramy i mury, aby się tam nieprzyjaciel twój nie zakradł …More
“Blessed be the Lord my God, who teacheth my hands to fight, and my fingers to war.” — Psalm 143:1 (Douay-Rheims Bible Slowly, quietly, in the hush of prayer, From the darkness, the cross emerges clear. A bright glow lights the room, The time of penance draws to its end. The merciful waiting, Lord, with which You blessed us, Now ends with relentless might. Thrown into fire, I fought, In cold silence, I waited, Like steel, I was tempered. Slowly, quietly, in the hush of prayer, Justice raises the sword.
Każdy złodziej, oszust, krętacz, lichwiarz, zdzierca jest zaślepionym, bo za rzeczy znikome, sprzedaje zbawienie duszy swej, zatem oszukuje samego siebie. Jeżeli Ezawa, który bratu swemu Jakubowi sprzedał za miskę soczewicy pierworodzeństwo, a z nim i dziedzictwo ojcowskie, jeżeli jego nazwać by można zaślepionym, chociaż ta zamiana tak wielką rzeczą nie jest, to jakże nazwać tych, którzy dla pieniędzy i doczesnych korzyści sprzedają synostwo boże i dziedzictwo swe w niebie, a natomiast ściągają na siebie wieczne kary w piekle? Czyż to nie jest zaślepienie?