Ks. Piotr Glas, Ks. Dominik Chmielewski, Ks. Teodor Sawielewicz, O. Daniel Galus .....
Dokąd prowadzą Kościół Katolicki ? Dokąd prowadzą wiernych ? Czy na wieczne potępienie czy ku nawróceniu do Boga ?
O. Daniel Galus. Modlitwa z wiernymi w pustelni pod wezwaniem Ducha Świętego w Czatachowej.
Niewątpliwie o.Galus wykazał się wielką odwagą w czasie "pandemii" głosząc prawdę nie tylko wbrew bezprecedensowej medialnej propagandzie totalnej, ale również swoim przełożonym idącym ramię w ramię z ówczesnym rządem PiSu. Za to należy mu się duży szacunek, wielka szkoda dla Kościoła, że grono duchownych stojących po stronie prawdy było wówczas tak nieliczne, a większość wiadomo jak się zachowała. Co do innych rzeczy to nie wiem, więc się nie wypowiadam.
Każdemu trzeba oddać sprawiedliwość.
Nawiasem mówiąc, to dosyć trudno uwierzyć, że restrykcje i prześladowania pozostają bez związku z jego heroiczną postawą w tamtym czasie powszechnego szaleństwa i obłędu.
Nie byłem, nie widziałem, ale manifestacje i sprzeciwy złego na spotkaniach dają do myślenia.
Ula , nie wiem , jestem zbyt małym ludzikiem , nie mnie oceniać księży . Jednak te okrzyki przeraziły mnie i nie wysłuchałam do końca , tak , jestem nadwrażliwa .
Ja się oswoiłam. Swego czasu uczęszczałam na nabożeństwa uzdrowienia za wstawiennictwem O. Pio odprawiane przez diecezjalnego egzorcystę. O tym wszystkim dobrze wiedzieć bo to uwiarygodnia naszą wiarę w niebo i piekło, że szatan istnieje i że trzeba wystrzegać się zła, trzymać się blisko Jezusa i żyć w stanie łaski uświęcającej
Tak , nie dorosłam . Tych księży czasem słuchałam i nie neguję , pomogli mi w pewnym problemie , przestałam słuchać . Okrzyki przerażają mnie.
Mam jakąś tam wiedzę i wiem, że w takim kościele trzeba być w stanie łaski uświęcającej. Wtedy mamy ochronę i bać się nie musimy. A na krzyczących trzeba patrzeć współczująco i modlić się o ich uwolnienie. Wtedy trzeba się liczyć z tym, że szatan bedzie się chciał za to zemścić na nas lub na naszych bliskich o ile Bóg pozwoli.
Nie miałam wyjścia. Walczyłem z lękiem po wyzwoleniu z nałogu palenia papierosów. A nałogi to demony, które odbierają wolność daną od Boga. Zerwanie z nałogiem to wyzwolenie się spod panowania złego.
Też fajczyłam , rozumiem i przytulam, jesteś mi bliska . Od fajek odeszłam w aksamitny i bezbolesny sposób -Allen Carr
Jeszcze jeden komentarz od Lilianna w ogrodzie
Jak nie ma wyjścia a często nie miałam, to musiałam być silna. Ale wszystko kosztem zdrowia.
W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.
św. Mateusza 7:21-23
Pani Urszulo, proszę szukać Boga bez fajerwrków.
Bóg przychodzi w ciszy.
@Norbert nie będę podejmować z Panem dyskusji bo nie chodzi o mnie lecz o tego Bożego kapłana którego chcą zniszczyć nie Boży kapłani. Gdyby się Panu zechciało odsłuchać i przeczytać całość zamieszczonego przeze mnie info to z pewnością nie zamieściłby Pan takiego komentarza.
Tu nie można zatkać uszu, zasłonić oczu i zamknąć usta bo zło wykorzystuje nasz brak reakcji na niszczenie kapłanów. A wiadomo czym się to kończy:
Mt 26:31 Wówczas Jezus rzekł do nich: .... Uderzę pasterza, a rozproszą się owce stada.
I jeszcze dopowiem. Na tym nagraniu O. Daniel nie odprawia egzorcyzmu bo nie jest egzorcystą. Prowadzi nabożeństwa o uzdrowienie duszy i ciała. W tym nabożeństwie uczestniczy wiele pobożnych osób w stanie łaski uświęcającej. Ale są też osoby w grzechu, może nie wyspowiadanego od lat, grzechu zatajonego albo zapomnianego, który stał się furtkę dostępu do wnętrza tych osób dla Szatana. Panuje duch modlitwy. Wierni modlą się jeden za drugiego, a jak zapewnił Pan Jezus: "Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.
(Mt 18,20)
I dlatego diabły tak wyją gdyż nie mogą znieść obecności Pana Jezusa. Na Mszy parafialnej tego nie usłyszymy. Bo jak sam szatan na egzorcyzmach przyznaje jak tam jest z 3-4 osoby prawdziwie wierzący to wszystko. To co wykrzykują na nagraniu u O. Daniela opętani to głos demonów. One bronią zła I sprzeciwiają się słowom O. Daniela. Gdyby O. Daniel miał nieczyste zamiary czy był w grzechu, to szatan wygarnąłby to jemu od razu, w tej kaplicy wobec zgromadzonych. Tak mówią doświadczeni egzorcyści.
Gwarantuje Pani, iź O. Danielowi włos z głowy nie spadnie,
A trochę teatru muszą porobić.
Wbrew pozorom znam sprawę trochę głębiej........
Tam działa Wspólnota Miłość I Miłosierdzie Jezusa. Ludzie zjeżdżają się z całej Polski ale też świata. Modlą się nieustannie. Też się modlę choć nie należę do Wspólnoty i nigdy tam nie byłam. Ale znam z opowiadań osób, które tam jeżdżą i z internetu. Oby Pana słowa były prorocze
Wspólnota Miłość I Miłosierdzie Jezusa. Świadectwa otrzymanych łask przez wiernych modlących się wspólnie z O. Danielem na nabożeństwach w Czatachowej.
Świadectwa - Wspólnota Miłość i Miłosierdzie …
Kuria Częstochowska pozwała O. Daniela Galusa do sądu o eksmisję z pustelni w Czatachowej.
A oto co mówi na ten temat sam pozwany O. Daniel.
youtube.com/watch?v=Oe3qjK9pAz8&feature=youtu.be