darek104 ...

Nagła śmierć amerykańskiego senatora po wizycie w Kijowie. Najnowsze ustalenia

Pojawiły się również teorie, że amerykański senator Linda jakaś tam (czuł się homo nie wiadomo) nie umarła na serce po powrocie od pajaca z Kijowa ale jeszcze na Ukrainie. Kiedy zwiedzając podkijowską fabrykę dronów klauna, zrobiła fotkę którą wysłała do sieci. Tę namierzyli rzekomo Rosjanie i po błyskawicznej lokalizacji natychmiast wysłali tam parę rakiet. Co skasowało i fabrykę i senatora Lindę. Poważnych dowodów na taką wersję jednak nigdzie nie ma.
Gdyby to była prawda to razem z senatorem Lindą powinni zostać zaworkowani członkowie jego delegacji, którzy byli razem z nim na miejscu. Dopóki ktoś nie posprawdza czy oni też w tym samym czasie nie poumierali „na serca”, brak będzie poważnych dowodów. Ale hipoteza ciekawa…
41 tys.
Walczyć o prawdę udostępnia to
416

Miał ochotę usiąść na drona. Senator USA odwiedził tajną fabrykę dronów na …

Walczyć o prawdę

Kolejna śmierć w wyniku kontaktu z Ukrainą czy Ukraińcami.

darek104 ...

Nagła śmierć amerykańskiego senatora po wizycie …

Urszula Rok

Pojadł nowiczoku