MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

W ich wewnętrznych salach obronnych, w komnatach ukrytych za zamkniętymi drzwiami, tam, gdzie inni modlili się, adorowali i błagali, oni spiskują, by zabić mój Kościół, moją Oblubienicę. Węże, jadowite żmije, obezwładnię was waszymi własnymi złymi sztuczkami, rzucę kamieniem, który was roztrzaska.

„Moi ministrowie nie oszczędzają mi nieczystych bałwochwalczych czynów, plamiąc ich dusze strasznymi grzechami, a wśród nich jest wiele przeciwko Duchowi Świętemu i nigdy nie zostaną im przebaczone! W Kościele, w moim domu poświęconym mojej Matce, Kościół Santa Maria in Traspontina, przy Via della Conciliazione w Rzymie, gdzie został wprowadzony bożek „Pachamama”, po tym jak został niesiony w procesji w Bazylice św. Piotra. Ośmielili się wprowadzić ohydę spustoszenia, niewdzięczne dzieci, do których wołam w moim bólu, ale oni nie słuchają, są głusi i chcą nimi być.
W ich wewnętrznych salach obronnych, w komnatach ukrytych za zamkniętymi drzwiami, tam, gdzie inni modlili się, adorowali i błagali, oni spiskują, by zabić mój Kościół, moją Oblubienicę. Węże, jadowite żmije, obezwładnię was waszymi własnymi złymi sztuczkami, rzucę kamieniem, który was roztrzaska.

Wracajcie, dzieci uparte i niewdzięczne, wracajcie, dopóki drzwi są otwarte. Ja, Oblubieniec, przychodzę i zamknę drzwi, a wtedy już nigdy nie wejdziecie. Czy zapomnieliście o Gehennie? Myślicie, że już nie istnieje w wyniku waszych nowoczesnych pomysłów? Istnieje, istnieje i doświadczycie jej na wieki, jeśli się nie nawrócicie!''


Z książki wołanie miłości i bólu do dziecięcej duszy.
1465
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Grzech ściągnie na ziemię chorobę, która będzie ni…